Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Opinie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Opinie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 stycznia 2013

Śmiecie? Będzie jazda!

Czas nieubłaganie leci. Nowa ustawa śmieciowa weszła w życie 1.01.2012 roku dając gminą ponad półtora roku na przygotowanie się do tej trudnej operacji. Mam wrażenie, że okres roku władze Warszawy przespały i teraz na pól roku przed godziną zero wszystko powstaje na łapu capu.

Właśnie zarządzono konsultacje na temat jednego z ważniejszych dokumentów w tej sprawie to jest „ Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie miasta stołecznego Warszawy”. Sam termin konsultacji 28.12 – 4.01 jest absurdalny, ale urzędnicy na wszystko mają dobrą odpowiedź „Skrócony termin uzgodnień projektu przedmiotowej uchwały wynika z konieczności dostosowania z początkiem stycznia 2013 roku regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie m.st. Warszawy do wojewódzkiego planu gospodarki odpadami.” Prawda, że piękne. O formie konsultacji i to nie tylko tych pisze już prasa i portale w wielu miejscach a ja oszczędzę niegrzeczności pani Prezydent w nowym roku.

środa, 13 czerwca 2012

Ustawa śmieciowa

Od 1 stycznia 2012 roku obowiązuje nowa ustawa o utrzymaniu porządku i czystości w gminach. Zgodnie z ustawą gminy przejmą gospodarowanie śmieciami na ich terenie. Gminy muszą opracować i wprowadzić nowy sposób zarządzania odpadami, wyłonić w przetargu firmy przewożące odpady oraz przeprowadzić akcję informacyjną o nowym systemie gospodarki odpadami dla mieszkańców. Wyżej wymienione zadania gminy muszą wykonać do połowy 2013 roku.

wtorek, 5 czerwca 2012

Awantury o emerytury


Ekonomiczny sens podniesienia wieku emerytalnego do 67 lat jest jasny. Dla pewnej grupy ubezpieczonych opóźniony zostanie moment, w którym z grona  opłacających składkę przejdą do grona  tych, którzy pobierają świadczenia: skutkiem tego jest ograniczenie wydatków systemu  i polepszenie płynności finansowej. Zapytać jednak warto, czy dla takiego celu warto się poświęcać? Pytanie tylko, czy takiemu celowi chcemy i mamy się poświęcać?  Czy chcemy pracować kilka lat dłużej ze świadomością, że ZUS przez to ma lżej!!!

niedziela, 20 maja 2012

Kibicujmy Robertowi!

Robert Lewandowski- wspaniały piłkarz, który został kilka dni temu powołany do kadry reprezentacji Polski, swoją karierę sportową rozpoczynał w naszym powiecie (pow. Warszawa zachód, p.d)! Do szkoły podstawowej chodził w Lesznie, gdzie mieszkał wraz z rodzicami. Tu właśnie zdobywał pierwsze laury w lekkoatletyce, piłce nożnej, siatkówce, pływaniu, tenisie stołowym. Już jako kilkuletni chłopiec przejawiał niezwykły talent sportowy. Swoje umiejętności rozwijał pod kierunkiem rodziców- matka była zawodniczką pierwszej ligi w klubie AZS –AWF Warszawa  w piłce siatkowej, a ojciec uprawiał judo i grał w piłkę nożną w Hutniku Warszawa. Później Robert trafił pod opiekę wykwalifikowanych trenerów piłkarskich. Dziś jest gwiazdą światowego futbolu…
 
Jak zrodziło się zainteresowanie Roberta Lewandowskiego sportem? Zapytaliśmy jego mamę -Panią Iwonę Lewandowską- (dziś trenera siatkówki dziewcząt). 

wtorek, 1 listopada 2011

Dzień otwarty na Stadionie Narodowym

2 października 2011r. odbyło się pierwsze publiczne zamykanie dachu na Stadionie Narodowym w Warszawie. Nowy dach, z górującą nad boiskiem iglicą, zawieszoną na stalowych linach, przyszło zobaczyć kilkadziesiąt tysięcy ludzi.

Zwiedzać stadion można było od godziny 10 do 20. Przed godziną 12 na czterech telebimach zamontowanych na iglicy pojawiły się cyfry odliczające sekundy do uruchomienia się dachu. Punktualnie w południe czerwony guzik zamykający dach nacisnął Andrzej Bołdaniuk, zwycięzca konkursu fotograficznego na najlepsze zdjęcie z nocnej iluminacji stadionu.  Olbrzymia połać materiału zaczęła się rozpełzać na wszystkie strony w tempie czterech metrów na minutę. Cała operacja, zasłaniania mierzącego 12 tys. m kw. dachu, trwała ok. dwudziestu minut.

O ile sama konstrukcja dachu i prawie 60 tysięcy krzesełek na trybunach robią ogromne wrażenie, to widać, że stadion jest jeszcze placem budowy. Wokół stadionu wszędzie piach i kurz, który osadzał się na zewnętrznej elewacji, co z bliska nie wyglądało ładnie.

piątek, 1 lipca 2011

Polska "dowodzi" Unią

Dla Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej o rozpoczynającej się polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej pisze Dr Grzegorz Kostrzewa-Zorbas, politolog, były dyrektor departamentów MSZ i MON, w kadencji 2006-2010 radny Sejmiku wybrany z okręgu wokółwarszawskiego i przewodniczący Komisji Strategii Rozwoju, autor książki „Mazowsze 24”.

Grzegorz Kostrzewa-Zorbas:Przed odpowiedzią na trzy ważne pytania redakcji, twarde fakty, które często zasłania kolorowy dym public relations. Prezydencja czyli przewodniczenie państwa członkowskiego w Radzie UE to nie przywództwo w Unii. Unia ma trzy główne instytucje władzy: Parlament, Komisję i Radę działającą w dwóch postaciach pod osobnymi nazwami – Rada Europejska i Rada Unii Europejskiej. Nieznośna zawiłość tego systemu to jeden z powodów, że Unia staje się coraz bardziej obca i obojętna jej obywatelom, jak widać po ciągle zmniejszającej się średniej frekwencji w eurowyborach. Prezydencja nigdy nie obejmowała Komisji i Parlamentu, czyli razem dwóch trzecich władzy w UE. Obejmowała tylko pozostałą 1/3. Traktat z Lizbony dodatkowo odciął prezydencję od Rady Europejskiej, tworząc funkcję jej stałego przewodniczącego. Czy z 1/3 została 1/6? Jeszcze mniej, bo system lizboński wyjął z prezydencji też część Rady UE: sprawy zagraniczne, bezpieczeństwa i obronne. Nie da się dokładnie zmierzyć, ile zostało – może 1/8? Zniknęła między innymi cała reprezentacja wobec świata: głowa państwa czy szef rządu kraju pełniącego prezydencję nie jest już ani symboliczną twarzą, ani realnym przedstawicielem całej Unii. Minister spraw zagranicznych i minister obrony kraju prezydencji przestali być europejskim ministrem spraw zagranicznych i europejskim ministrem obrony. Przez ponad pół wieku integracji europejskiej rola prezydencji rosła, i wszyscy się do tego przyzwyczaili – a teraz nastąpił zwrot w tył i trudno się do tego przyzwyczaić, zwłaszcza w kłębach kolorowego dymu.

wtorek, 21 grudnia 2010

Wirtualne biuro poselskie


fot. gover

Poniżej zamieszczam mój krótki komentarz do artykułu który ukazał się na portalu gover.pl dotyczący pomysłu wirtualnych biur poselskich, gdzie wyborcy na bieżąco będą mogli podpowiadać posłom, czym i jak powinni się zająć. Artykuł dostępny na http://www.gover.pl/news/szczegoly/guid/wirtualne-biuro-poselskie  

Uważam, że jest dobry pomysł, ale sam pomysł nie wystarczy. Trzeba jego odpowiedniej realizacji i ciągłej nad nim pracy. Tak by nie skończyło się tylko i wyłącznie na wypełnieniu formularza, a dana sprawa jak nie była załatwiona tak dalej nie będzie załatwiona.

Na chwilę obecną traktuję ten pomysł jako zagrywka pod publikę, by pokazać, że zależy nam na opiniach obywateli, by mieli gdzie się pożalić, a oszczędzili sobie czasu na inne formy aktywności, nie „marnowali” swojego i polityków czasu.

Jeśli chodzi o jawność danych wnioskodawcy, to jestem zdania, że powinny być one jawne. Z jednej strony w jakimś stopniu ograniczy to zaśmiecanie strony, a z drugiej nabierze bardziej formalnego charakteru. Co miejmy nadzieje, skłoni polityków do pochylenia się nad sprawą, jeśli zobaczą, że pod danym wnioskiem podpisało się kilkadziesiąt konkretnych osób.

wtorek, 22 czerwca 2010

Wyniki wyborów prezydenckich 2010

Wyniki głosowania

1 JUREK Marek - 177315 - 1.06%

2 KACZYŃSKI Jarosław Aleksander - 6128255 - 36.46%

3 KOMOROWSKI Bronisław Maria - 6981319 - 41.54%

4 KORWIN-MIKKE Janusz Ryszard - 416898 - 2.48%

5 LEPPER Andrzej Zbigniew - 214657 - 1.28%

6 MORAWIECKI Kornel Andrzej - 21596 - 0.13%

7 NAPIERALSKI Grzegorz Bernard - 2299870 - 13.68%

8 OLECHOWSKI Andrzej Marian - 242439 - 1.44%

9 PAWLAK Waldemar - 294273 - 1.75%

10 ZIĘTEK Bogusław Zbigniew - 29548 - 0.18%
Źródło: pkw.pl

piątek, 18 czerwca 2010

Wyniki sondy prezydenckiej.


Poniżej prezentuje wyniki sondy „Na kogo oddasz swój głos w wyborach prezydenckich?”, która była aktywna na blogu przez ostatnie 3 tygodnie. Oddano 71 głosów.

Jarosław Kaczyński 31 (43%)

Janusz Korwin-Mikke 14 (19%)

Bronisław Komorowski 13 (18%)

Grzegorz Napieralski 6 (8%)

Andrzej Olechowski 3 (4%)

Kornel Morawiecki 2 (2%)

Marek Jurek 2 (2%)

Waldemar Pawlak 0 (0%)

Bogusław Ziętek 0 (0%)

Andrzej Lepper 0 (0%)

sobota, 15 maja 2010

Palenie papierosów w miejscach publicznych- wyniki ankiety

Palenie papierosów w miejscach publicznych- problematyka

Nowelizacją ustawy antynikotynowej została zaakceptowana przez parlament. Zakłada ona m.in. konieczność wydzielenia pomieszczenia dla palących w lokalach z co najmniej dwoma pomieszczeniami. W lokalach z jednym pomieszczeniem lub mniejszym niż 100 m kw. Będzie mogła powstać gdzieś w pobliżu albo np. w piwnicy. Nowelizacja czeka na podpis Prezydenta.

Zaostrzające się przepisy antynikotynowe to światowy trend. We wszystkich krajach UE obowiązuje - w różnym zakresie - zakaz palenia tytoniu w miejscach publicznych. Pierwszym krajem, który wprowadził, w marcu 2004 roku, całkowity zakaz palenia w pubach, barach i restauracjach, była Irlandia. W jej ślady poszły Malta oraz Włochy. Zakazy palenia w lokalach gastronomicznych wprowadzono również w Wielkiej Brytanii, Francji, Belgii i Holandii oraz Niemczech.

Zapraszam do zapoznania się z wynikami ankiety.

wtorek, 11 maja 2010

Czy jesteś za budową elektrowni jądrowej?- wyniki ankiety!

Poniżej prezentuje wyniki ankiety która została przeprowadzona na moim blog. Czy jesteś za budową elektrowni jądrowej?


Tak, powinna powstać w Polsce.- 66%
Tak, ale nie w mojej okolicy.- 14%
Tak, ale zagranicą.- 4%
Nie, istnieją alternatywne źródła energii.- 14%
Nie mam zdania.- 0%

Polecam moje artykuły w tej kategorii:
W sprawie elektrowni jądrowej w Polsce pytań kilka.
Dlaczego energetyka jądrowa?
Polska atomowa.
Atomowe plany Polski.

poniedziałek, 10 maja 2010

Na kogo oddasz swój głos w wyborach prezydenckich?- ankieta.

Już 20 czerwca 2010r. wybory prezydenckie. 10 kandydatów złożyło w Państwowej Komisji Wyborczej minimum 100 tys. podpisów poparcia, wymaganych do zarejestrowania.

Są nimi:

Andrzej Lepper
Andrzej Olechowski
Bogusław Ziętek
Bronisław Komorowski
Grzegorz Napieralski
Janusz Korwin-Mikke
Jarosław Kaczyński
Kornel Morawiecki
Marek Jurek
Waldemar Pawlak

Zapraszam do udziału w ankiecie Na kogo oddasz swój głos w wyborach prezydenckich? (po lewej stronie bloga). Sonda aktywna do 18 czerwca.

czwartek, 29 kwietnia 2010

Niemcy- Start Gazociągu Północnego.

W nawiązaniu do tekstu Start Gazociągu Północnego z bezpieczeństwem energetycznym Polski w tle warto odnotować, iż budowę gazociągu zainicjowano również po stronie niemieckiej. W zeszłym tygodniu w Lubminie, niedaleko Greifswaldu, rozpoczęto umacnianie brzegu morza, gdzie ma zostać wybudowany terminal odbierający surowiec z gazociągu budowanego po dnie morza bałtyckiego. W połowie maja ma rozpocząć się również układanie rurociągu pod wodą.

Gazociąg ma przebiegać przez wody terytorialne bądź strefy ekonomiczne Rosji, Finlandii, Szwecji, Danii i Niemiec. Pomimo wcześniejszych zastrzeżeń, wszystkie z wyżej wymienionych państw wyraziły zgodę na jego ułożenie. Uroczyste otwarcie Nord Stream według planów nastąpi we wrześniu 2011 roku.

Logo: http://www.nord-stream.com/en/

środa, 10 lutego 2010

Grochów vs. Praga Południe.

Komentarz do tekstu Adriana Jaworskiego „Spór o nazwę dzielnicy. Grochów czy Praga południe?”.

Sam od urodzenia mieszkam na osiedlu Grochów Południowy, ale musze przyznać, że dla mnie naturalną rzeczą jest, że mieszkam na dzielnicy która nazywa się Praga Południe. Choć faktycznie nazwa dzielnicy nie jest historycznie uzasadniona, ale to nazwa administracyjna która obejmuje również inne osiedla, m.in. Gocław, Saska Kępa, czy Gocławek.

Nie wiem czy jest sens „grzebać” przy podziale administracyjnym Warszawy. Zmiana nazwy dzielnicy, czy podział Pragi Południe na dwie dzielnice, nie jest czymś co można od tak sobie zrobić w tydzień czy dwa. Byłby to proces kosztowny i wprowadzający, moim zdaniem, niepotrzebne zamieszanie. Lepiej chyba jednak przeznaczyć pieniądze na promocje kultury, wydarzeń historycznych, których świadkiem był Grochów i w ten sposób go promować.

środa, 3 lutego 2010

Konkurs na logo… Sejmu

Kancelaria Sejmu ogłosiła w poniedziałek konkurs na opracowanie jednolitego znaku graficznego (logo) Sejmu. Dotychczas na materiałach sejmowych wykorzystywano znak przedstawiający budynek Sejmu. Konkurs jest otwarty, a prace można zgłaszać do 31 marca 2010 roku. Na zwycięzcę  czeka 5 tysięcy złotych.
Dokładny regulamin konkursu TUTAJ.

Osobiście nie zamierzam startować w konkursie:) zastanawiam się tylko czy zmiana loga jest potrzebna… Aktualny znak graficzny jest rozpoznawalny i wcale nie jest brzydki. Jedno jest pewne… ogłoszony konkurs sprowokuje „artystów” do tworzenia pięknych prac:)

niedziela, 31 stycznia 2010

Czy jesteś za budową elektrowni jądrowej?- ankieta.

Zapraszam do udziału w ankiecie, która znajduje się po lewej stronie, oraz komentarzy.

Przed udzieleniem odpowiedzi na pytanie „Czy jesteś za budową elektrowni jądrowej?” zachęcam do przeczytania tekstu „Polska atomowa”, który znajdziecie poniżej.

wtorek, 12 stycznia 2010

1 miejsce w konkursie Komentator roku 2009 serwisu gover.pl

Z przyjemnością informuję iż zostałem wybrany Komentatorem Roku 2009 serwisu GOVER.PL. Wszystkim którzy oddali na mnie swój głos i wsparli w konkursie dziękuję.

Ranking na Komentatora Roku serwisu GOVER.PL:

1. Paweł Dąbrowski
2. Antoni Jazgarz Butrykowski
3. ab oraz Grzegorz Lepianka

Pozdrawiam,
Paweł Dąbrowski

środa, 6 stycznia 2010

Energetyczna porażka roku 2009

Komentarz do konkursu serwisu gover.pl: „Wytypuj sukces i porażkę polityczną 2009 roku!”

Za jedną z największych porażek 2009 roku uznaje nową umowę na dostawy gazu z Rosji. Co prawda nie została ona jeszcze ostatecznie parafowana prze polski rząd, ale oczywisty wydaje się kierunek w jakim idziemy w polityce energetycznej.

Przez całe miesiące zapowiadano dążenie do zapewnienia jak największego bezpieczeństwa energetycznego kraju. Niestety w praktyce wygląda to zupełnie odwrotnie. Polski rząd godzi się na warunki postawione przez Moskwę. Nowa umowa zakłada zwiększenie dostaw do 10,2 mld m sześciennych surowca rocznie oraz przedłużenie kontraktu do 2037 roku, bez pewności stałej ceny za dostawy i co ważne bez możliwości odsprzedania gazu innym partnerom.

środa, 23 grudnia 2009

Projekt ustawy o parytetach w sejmie.


Przedstawicielki Kongresu Kobiet złożyły 21 grudnia u Marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego obywatelski projekt ustawy o parytetach, który od września podpisało ok. 120 tysięcy osób. Projekt zapewnia kobietom i mężczyznom równy udział na listach wyborczych.

Według niego dla kobiet ma być zarezerwowana co najmniej połowa miejsc na listach wyborczych już w trakcie najbliższych wyborów samorządowych. Ustawa zmienia trzy ordynacje wyborcze – do Sejmu, Parlamentu Europejskiego oraz rad gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich. Zasada parytetu nie obejmie wyborów odbywających się w ordynacji większościowej- do Senatu i rad gmin poniżej 20 tys. mieszkańców.

Wymagany próg 100 tysięcy podpisów pod obywatelską inicjatywą został przekroczony i jak zaznaczył Bronisław Komorowski trafi on w najbliższym czasie pod obrady Sejmu.

Czy ustawowe regulacje w tej sprawie są słuszne? Argumentów zarówno za jak i przeciw można wyliczyć wiele. Założenie jest takie by umożliwić łatwiejszy dostęp kobietom do polityki, bo jak twierdzą zwolennicy projektu ustawy płeć piękna jest w tym przypadku dyskryminowana. Partiami politycznymi rządzą mężczyźni, a to władze partyjne decydują kogo, gdzie i z jakim numerem na liście wyborczej wystawić.

Kobiety mogą mieć utrudnione „dojście” do polityki, jednak czy sztywna regulacja, 50/50 na listach wyborczych to rozsądne rozwiązanie… Czy w Polsce, w rzeczywistości, zainteresowanych polityką, a konkretniej startem w wyborach, jest tyle samo kobiet co mężczyzn…

Kobiety startują w wyborach i odnoszą sukcesy. Jeśli przedstawicielki płci pięknej chcą więcej miejsc w sejmie, samorządzie to najlepszą okazją by to wyrazić są wybory, gdzie każdy może głosować na kogo chce. Nikt żadnej kobiecie nie zabrania głosowania na przedstawicielkę tej samej płci.

Dla samego projektu ustawy o parytetach mówię nie, ale jak najbardziej jestem za debatą poświęconą obecności kobiet w polityce.

Zapraszam do udziału w ankiecie (po lewej stronie): Czy popierasz projekt ustawy o parytetach?

poniedziałek, 21 grudnia 2009

Czy to koniec gazet codziennych?


W dobie coraz powszechniejszego dostępu do internetu. Gdzie każdy kto tylko ma do niego dostęp na bieżąco może śledzić wydarzenia dotyczące swojej okolicy, kraju czy najdalszych zakątków świata, papierowe wydania gazet sprzedają się coraz gorzej. W szczególności gazety codzienne. Z których dowiadujemy się o tym co działo się dnia poprzedniego.

Po co wydawać codziennie kilka złotych na gazety, jeśli można dowiedzieć się o tym samym z portali internetowych. Przecież takie gazety jak Dziennik, Wyborcza, Polska, czyli największe na naszym rynku wydania codzienne, mają swoje strony internetowe, na których też zamieszczają informacje… A skoro można na nich przeczytać za darmo, to po co kupować wydania papierowe? Ale nie jest tak, że nie ma różnicy pomiędzy wydaniem papierowym a elektronicznym. W wydaniu który możemy trzymać w rękach często artykuły są dłuższe, opatrzone dodatkowym komentarzem.

W internecie możemy znaleźć wiele ciekawych, interesujących nas rzeczy, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że zdecydowana większość z nich to śmieci. Istnieje niezliczona ilość witryn plotkarskich, które nic nie wnoszą. A to właśnie takie strony biją rekordy popularności. Podobnie jest w przypadku gazet. Mimo spadku sprzedaży, cały czas liderem rynku jest „Fakt”, który sprzedaje się w ilości do 457,1 tys. egzemplarzy. O zawartości tej gazety nie ma sensu się rozwodzić. Tania sensacja to jest to co kręci, ale niestety nic do naszego życia nie wnosi. Po co czytać ambitniejsze artykuły, wykazywać zainteresowanie ważniejszymi sprawami, jak można całymi godzinami debatować nad wygłupami Palikota czy innych jemu podobnych.

Zapraszam do udziału w ankiecie (po lewej stronie): Jak często czytasz gazety?

Fot: netb.pl