Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Artykuły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Artykuły. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 stycznia 2014

Bilans referendum

Warszawiacy w sondażach wskazują referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz jako najważniejsze wydarzenie minionego roku. Warto je może raz jeszcze podsumować. Referendum nie zakończyło się odwołaniem pani prezydent, nadszarpnęło jednak jej wizerunek. Mimo to zadowolona jest i ona (koniec końców, obroniła stanowisko), i inicjatorzy referendum (wynik głosowania był miażdżący dla Hanny Gronkiewicz-Waltz).
A co z tego ma miasto? Większość rzekomych zysków okazała się iluzoryczna. Reformy śmieciowej nadal nie udało się wdrożyć, a to oznacza wielki chaos w części dzielnic i niewiadomą co do ostatecznej wielkości opłat śmieciowych. Od lipca 2013 r. zamarła też w Warszawie segregacja odpadów.

czwartek, 26 grudnia 2013

Kryzys finansów mazowsza

Rozwój czy bankructwo, przyczyny kryzysu i prognozy... Rozwój jako pewna szersza tendencja nie wyklucza okresowej upadłości jako zdarzenia.
Mazowsze w odróżnieniu od większości polskich województw jest w tej dobrej sytuacji, że ma silne społeczne i gospodarcze podstawy rozwoju. Społeczne, bo mieszkańcy Mazowsza to ludzie ponadprzeciętnie w sensie statystycznym a nie wartościującym wykształceni, przedsiębiorczy i innowacyjni.
Gospodarcze, bo działa tutaj statystycznie najwięcej przedsiębiorstw, szczególnie o wysokim poziomie kapitalizacji, większość central dużych firm działających w Polsce ma siedziby w warszawskich biurowcach, z uwagi na centralne położenie nie tylko w skali Polski ale również regionu Europy Środkowej ma tutaj siedzibę wiele firm ponadnarodowych. Korzystne  potencjalne jest również to centralne położenie ze względów komunikacyjnych  i spedycyjnych, tak krajowych jak i międzynarodowych. Tak więc Mazowsze ma silne podstawy do ciągłego, stabilnego rozwoju a tymczasem jest zagrożone bankructwem-dlaczego?

poniedziałek, 6 maja 2013

Wschód słońca w Elblągu


Arogancja staje się coraz bardziej rozpoznawalnym znakiem firmowym władzy w naszym kraju. Władzy szeroko rozumianej – centralnej, regionalnej i tej najbliższej nas, „szarych” obywateli – lokalnej. Gołym okiem widać, jak rozchodzą się drogi społeczeństwa i władzy, która nie rozwiązuje realnych problemów życia codziennego. Życia, które staje się coraz trudniejsze dla wielu Polaków właśnie z tego powodu, że władza nie wywiązuje się należycie ze swoich obowiązków. Rządzi właściwie po to, by rządzić i mieć z tego coś. A przecież podstawowym wymiarem wszelkiej władzy jest służba, jak przypomniał to podczas inauguracji swojego pontyfikatu papież Franciszek.

piątek, 9 listopada 2012

O Muzeum Józefa Piłsudskiego i patriotyzmie


Rozmowa z Krzysztofem Jaraczewskim, dyrektorem Muzeum Piłsudskiego w Sulejówku, wnukiem Józefa Piłsudskiego.

Jerzy Woźniak: Co z dziedzictwa myśli Marszałka Józefa Piłsudskiego jest obecne we współczesnej Polsce?

Krzysztof Jaraczewski: Na początku chciałbym podkreślić, że rozmawiam z Panem jako Dyrektor Muzeum Józefa Piłsudskiego, które powstaje i zostało powołane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Fundację Rodziny Józefa Piłsudskiego. Zostało powołane, bo jest wyraźna potrzeba ciągłości, pewnej historii której nie ma w tej chwili w Polsce. Nie dotyczy to tylko Józefa Piłsudskiego, ale również historii II wojny światowej, ruchów opozycyjnych itd.

wtorek, 6 listopada 2012

Moment historycznego szczęścia


Z prof.. Cezarym Eugeniuszem Królem, historykiem i politologiem, dyrektorem Instytutu Studiów Politycznych PAN i kierownikiem Katedry Politologii Collegium Civitas rozmawia Zbigniew Jackiewicz.

Zbigniew Jackiewicz: Panie Profesorze, Mazowiecka Wspólnota Samorządowa szykuje się do świętowania obchodów kolejnej rocznicy odzyskania niepodległości. Proszę powiedzieć, czy już 11 listopada 1918 roku ten dzień był dla Polaków dniem świątecznym?
Prof. Cezary Eugeniusz Król: To nie był dzień świąteczny, taki, jakim jest dla nas dzisiaj. Jeszcze nie było powodów do świętowania, nie było jeszcze poczucia przełomowego momentu historycznego.  Z materiałów  źródłowych wiemy, że Józef Piłsudski wraz ze swoim najbliższym współpracownikiem  Kazimierzem  Sosnkowskim  przybył do Warszawy z Berlina dzień wcześniej, 10 listopada. Wiadomość o jego przyjeździe szybko rozeszła się po Warszawie. Przed domem przy ulicy Moniuszki 2, gdzie zamieszkał, zebrali się ludzie chcący go zobaczyć. Piłsudski wyszedł na balkon i powiedział do zebranych takie oto słowa: „Zawsze służyłem i służyć będę życiem swoim, krwią ojczyźnie i ludowi polskiemu. Witam Was krótko, gdyż jestem przeziębiony - bolą mnie  gardło i piersi.” 

środa, 19 września 2012

Nasza droga do samorządności


Wywiad pochodzi z 1 numeru gazety Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej „Samorządność”. Zapraszamy do lektury gazety, którą znajdzieszTUTAJ (pdf). 2 numer już w połowie października!

Rozmowa z prof. Jerzym Regulskim, inicjatorem i współtwórcą polskiej reformy samorządowej.

Red.- Panie Profesorze, proszę przyjąć od całego środowiska naszej Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej serdeczne gratulacje z okazji przyznania Panu najwyższego polskiego odznaczenia, Orderu Orła Białego…

piątek, 14 września 2012

Zawsze warto rozmawiać o Warszawie


Artykuł pochodzi z 1 numeru gazety Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej „Samorządność”. Zapraszamy do lektury gazety, którą znajdziesz TUTAJ (pdf)
Rozmowa ze Stanisławem Wyganowskim, Prezydentem Warszawy w latach 1990-1994
Red. – Panie Prezydencie, Pana samorządowe doświadczenie jest bardzo szczególne: 30 stycznia 1990 roku premier Tadeusz Mazowiecki powołał Pana na  Prezydenta Warszawy.  Co ciekawe był Pan jednocześnie wojewodą warszawskim. Urząd Prezydenta stolicy powierzyła Panu ponownie nowowybrana Rada Warszawy 25  czerwca 1990 roku. Jak wspomina Pan tę swoją historyczną misję?

czwartek, 23 sierpnia 2012

Samorządy na miarę naszych czasów


XXI wiek podwyższył standardy zarządzania gminami, wzrosły bowiem oczekiwania mieszkańców czy inwestorów wobec władz lokalnych. Inwestorzy oczekują wysokiej jakości, dostępności czy szybkości usług publicznych a mieszkańcy domagają się by cele publiczne realizowane były w sposób najbardziej efektywny. Aby sprostać takim wymaganiom nie wystarczy mieć „wspaniałe” plany rozwoju gminy czy miasta, niezbędna jest wiedza, znajomość i umiejętność wykorzystania metod czy narzędzi zarządzania.

niedziela, 27 maja 2012

Sen o gazie łupkowym


Gaz łupkowy, choć jeszcze nie wydobywany, od dłuższego czasu rozgrzewa  polską scenę polityczną, ekspertów, znawców tematu, nawet w domu Kowalskiego jakby cieplej się zrobiło. Już wiemy, że to właśnie za pieniądze z jego sprzedaży wypłacimy przyszłe emerytury, a astronomiczne sumy odłożone na funduszu pokoleniowym zapewnią świetlaną przyszłość naszym dzieciom, wnukom itd…

W zaistniałej sytuacji wydają się kompletnie niezrozumiałe słowa ministra gospodarki Waldemara Pawlaka, który nie wierzy w emerytury. Pan minister zapomniał o gazie łupkowym? Jak do tego ma się również wydłużenie wieku emerytalnego? Po co mamy pracować dłużej, skoro pieniądze będą? Totalna dezinformacja!

piątek, 7 października 2011

Jak PO i PiS zapewnią nam bezpieczeństwo energetyczne…

Wybory parlamentarne już w najbliższą niedzielę. Na ulicach pełno plakatów bilbordów, do rąk dostajemy coraz więcej ulotek. Ze skrzynek pocztowych wyciągamy już nie tylko gazetki reklamowe z marketów, od niedawna uśmiechają się z nich kandydaci różnych opcji politycznych.

Z pewnością wielu wyborców taka forma kampanii przekonuje. Nie ukrywajmy, kto z nas przeczyta ponad 200 stronicowy program wyborczy partii. Osobiście przyjrzałem się programom, a dokładniej rzecz biorąc punktom dotyczącym polityki energetycznej państwa. Bezpieczeństwo energetyczne to jeden z ważniejszych tematów stosunków międzynarodowych i gospodarczych. Tematów który od lat nabiera coraz większego znaczenia i jeszcze długo z pewnością nim zostanie.

Wojny gazowe pomiędzy Rosją a Ukrainą w minionych latach, wyścig o złoża surowców energetycznych Antarktydy, wspieranie przewrotu w Libii, to tylko kilka przykładów toczącej się wojny o wpływy pomiędzy możnymi tego świata. Można by wyliczać jeszcze długo.

poniedziałek, 12 września 2011

Dewaluacja franka na poważnie

Wtorkowy poranek dostarczył nowych emocji na rynku walutowym, a w mgnieniu oka udzieliły się one na pozostałych rynkach finansowych. Europejskie gospodarki odpowiedziały entuzjastycznie na oświadczenie skierowane ze Szwajcarskiego Banku Narodowego dotyczące decyzji o powiązaniu kursu franka z kursem wspólnej waluty Eurolandu.

W ciągu godziny rynek osiągnął stosunek wymiany deklarowany przez SNB jako poziom minimalny.

Szwajcarski pieniądz uważany jest za walutę zaufania, bezpieczną przystań, co niekoniecznie wiąże się z aprobatą samych Szwajcarów. Aktywów o statusie safe haven nie jest wiele. Do tego elitarnego grona zalicza się także złoto, czy jena japońskiego. Z pewną dozą ostrożności tę cechę można było przypisywać dolarowi amerykańskiemu, chociaż w ostatnich czasach dane gospodarcze pokazują, że nawet ogromne światowe rezerwy utrzymywane chociażby przez takie kraje jak Chiny, a denominowane w dolarach nie świadczą już o sile i pozycji tej waluty.

piątek, 1 lipca 2011

Polska "dowodzi" Unią

Dla Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej o rozpoczynającej się polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej pisze Dr Grzegorz Kostrzewa-Zorbas, politolog, były dyrektor departamentów MSZ i MON, w kadencji 2006-2010 radny Sejmiku wybrany z okręgu wokółwarszawskiego i przewodniczący Komisji Strategii Rozwoju, autor książki „Mazowsze 24”.

Grzegorz Kostrzewa-Zorbas:Przed odpowiedzią na trzy ważne pytania redakcji, twarde fakty, które często zasłania kolorowy dym public relations. Prezydencja czyli przewodniczenie państwa członkowskiego w Radzie UE to nie przywództwo w Unii. Unia ma trzy główne instytucje władzy: Parlament, Komisję i Radę działającą w dwóch postaciach pod osobnymi nazwami – Rada Europejska i Rada Unii Europejskiej. Nieznośna zawiłość tego systemu to jeden z powodów, że Unia staje się coraz bardziej obca i obojętna jej obywatelom, jak widać po ciągle zmniejszającej się średniej frekwencji w eurowyborach. Prezydencja nigdy nie obejmowała Komisji i Parlamentu, czyli razem dwóch trzecich władzy w UE. Obejmowała tylko pozostałą 1/3. Traktat z Lizbony dodatkowo odciął prezydencję od Rady Europejskiej, tworząc funkcję jej stałego przewodniczącego. Czy z 1/3 została 1/6? Jeszcze mniej, bo system lizboński wyjął z prezydencji też część Rady UE: sprawy zagraniczne, bezpieczeństwa i obronne. Nie da się dokładnie zmierzyć, ile zostało – może 1/8? Zniknęła między innymi cała reprezentacja wobec świata: głowa państwa czy szef rządu kraju pełniącego prezydencję nie jest już ani symboliczną twarzą, ani realnym przedstawicielem całej Unii. Minister spraw zagranicznych i minister obrony kraju prezydencji przestali być europejskim ministrem spraw zagranicznych i europejskim ministrem obrony. Przez ponad pół wieku integracji europejskiej rola prezydencji rosła, i wszyscy się do tego przyzwyczaili – a teraz nastąpił zwrot w tył i trudno się do tego przyzwyczaić, zwłaszcza w kłębach kolorowego dymu.

czwartek, 23 czerwca 2011

Relacja z konferencji „ Czy USA wycofują się z Europy?”

17 czerwca odbyła się debata zorganizowana przez Fundację im. Kazimierza Pułaskiego, „Gazetę Wyborczą” oraz Wydawnictwo Rambler. Tematem dyskusji była próba odpowiedzi na pytanie „Czy USA wycofują się z Europy?”.

Do udziału w spotkaniu, które miało miejsce w warszawskiej siedzibie „Gazety” zaproszono specjalistów, znawców tematyki stosunków transatlantyckich. W dyskusji udział wzięli: Andrew Michta - dyrektor German Marshall Fund w Warszawie, Jerzy M. Nowak - ambasador RP przy NATO w latach 2002-2007, wiceprzewodniczący Rady Wykonawczej Stowarzyszenia Euro-Atlantyckiego oraz Paweł Świeboda - prezes demosEUROPA – Centrum Strategii Europejskiej. Spotkanie poprowadził Zbigniew Pisarski, prezes Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego.

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Co dalej z energetyką jądrową?

Tragiczne w skutkach trzęsienie ziemi, które nawiedziło Japonię 11 marca, wywołało burzę dyskusji na temat bezpieczeństwa elektrowni jądrowych na całym świecie. Po serii awarii reaktorów elektrowni Fukushima rządy Niemiec i Szwajcarii zawiesiły plany modernizacji istniejących i budowy nowych elektrowni. Czy to oznacza koniec energetyki jądrowej?

Błyskawiczne reakcje na doniesienia z kraju kwitnącej wiśni rządów państw europejskich, nie są przypadkami odosobnionymi. Rząd Tajlandii zamierza przeanalizować swoje plany jądrowe. Gubernator stanu Nowy Jork, Andrew Cuomo, już w weekend po tragedii zaapelował o zamknięcie obiektu w Indian Point. Szef Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, również uważa, że powinniśmy poważnie zastanowić się nad powrotem do paliw kopalnianych. Oczywiście dochodzą do tego głośniejsze niż dotychczas protesty organizacji ekologicznych, które organizują pikiety. W niedzielę (13.03) jedna z nich odbyła się w Gdańsku. Pod hasłem „Pożegnanie atomówki” kilkadziesiąt osób w centrum miasta protestowało przeciwko rządowym planom budowy elektrowni, a około stu osób podpisało petycję w tej sprawie.

poniedziałek, 28 marca 2011

„Jeśli chcemy utrzymać ceny energii, musimy budować elektrownie jądrowe”

Zapraszam do lektury mojego wywiadu z  prof. dr inż. Andrzejem Strupczewskim, Przewodniczącym Komisji Bezpieczeństwa Jądrowego Instytutu Energii Atomowej POLATOM na temat katastrofy w Fukushimie oraz na temat powracającego lęku przed awariami w elektrowniach atomowych.

Paweł Dąbrowski: Z niepokojem słuchamy wiadomości dochodzących z Japonii, którą w miniony piątek nawiedziło trzęsienie ziemi. Władze nakazały ewakuację wszystkich mieszkańców z 20-kilometrowej strefy wokół elektrowni Fukushima I i 10-kilometrowej strefy wokół pobliskiej siłowni jądrowej Fukushima II. Łącznie tereny te musiało opuścić około 140 tys. ludzi. Jak duże jest zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi w tamtym rejonie świata?

Andrzej Strupczewski: Nie ma żadnego zagrożenia. Ewakuacja była środkiem ostrożności na wypadek gdyby awaria miała doprowadzić do stopienia rdzeni reaktorów. Reaktory jednak wytrzymały, skażenia wokoło są małe, sprawa może skończyć się na ograniczeniu spożycia mleka lub wypasu bydła. Dokładnych danych oczywiście nie ma, to co piszę jest scenariuszem najbardziej prawdopodobnym, ale nie jedynym możliwym. Za tydzień, dwa przekonamy się jakie będą ograniczenia w wykorzystaniu terenów wokoło elektrowni. Jednakże życiu ludzi nic nie zagraża. Mimo że wskutek trzęsienia ziemi i tsunami zginęło ponad 5000 ludzi, ani jedna osoba nie zginęła z powodu promieniowania z uszkodzonej elektrowni.

środa, 23 marca 2011

Wywiad z Burmistrzem Rembertowa

Paweł Dąbrowski: Pod koniec ubiegłego roku została Pani wybrana Burmistrzem Dzielnicy Rembertów, a „Lepszy Rembertów” (5 mandatów w 21 osobowej radzie) współrządzi w dzielnicy. Jednak by tak się stało trzeba było utworzyć koalicję z pozostałymi komitetami, które mają podobną reprezentację. („Dla Rembertowa” 5 mandatów, PO – 4, SLD – 3, PiS – 2, „Mieszkańcy” – 2) Czy ciężko było wynegocjować ostateczny skład koalicji?

Agnieszka Kądeja: Przede wszystkim dziękuję za gratulacje, które w pierwszych dniach urzędowania otrzymałam od Państwa. Wybranie mnie na stanowisko burmistrza traktuję jako bardzo duże wyróżnienie, ale przede wszystkim odpowiedzialność i zobowiązanie do rzetelnej pracy.
Naszą radę dzielnicy tworzą radni z aż 6 komitetów wyborczych – to największa liczba w Warszawie, co powodowało, że stworzenie większości zdolnej powołać zarząd dzielnicy rzeczywiście było bardzo trudne. Udało się to 2 dni przed upływem ostatecznego terminu.
Myślę, że przekonanie zdecydowanej większości radnych, iż zarząd dzielnicy powinni tworzyć ludzie z rembertowskiego środowiska, miało kluczowe znaczenie dla osiągnięcia porozumienia. Połączyło nas również przekonanie, że pożądane są zmiany w sposobie zarządzania dzielnicą i reprezentowania jej na szczeblu miasta, co sygnalizowali liczni mieszkańcy.

poniedziałek, 14 marca 2011

Paweł Poprawa - „Polska, poza Stanami i Kanadą jest najbardziej aktywnym rynkiem poszukiwań gazu łupkowego”

Wywiad z Panem Pawłem Poprawą, przedstawicielem Państwowego Instytutu Geologicznego, na temat potencjału gazu łupkowego w Polsce.

Katarzyna Szczepaniak: Liczby dotyczące potencjału gazu łupkowego w Polsce przedstawiane przez media są bardzo zróżnicowane.Na czym opierają się dotychczasowe szacunki?

Paweł Poprawa
Paweł Poprawa: Liczby faktycznie są bardzo zróżnicowane, ale nawet to szerokie spektrum cyfr, które padają, nie wyczerpuje całego spektrum możliwości. Oszacowania są wstępne. Niestety nadal nie opierają się na wszystkich danych, jakie są konieczne do przeprowadzenia takich obliczeń. Padające szacunki w tej chwili służą jedynie, jako pierwsze wyobrażenie skali możliwości, nie można uznawać ich za wiarygodne. W końcu kwietnia, wraz z kilkuosobową grupą z Państwowego Instytutu Geologicznego, będziemy uczestniczyć w szkoleniu przeprowadzonym przez amerykańską służbę geologiczną. Prowadzić będziemy obliczenia, które bazują już na rzeczywistych danych geologicznych.

Do tej pory szacunki powstawały poprzez porównanie analogicznych wielkościowo obszarów potencjalnego występowania gazu łupkowego w Polsce z charakterystykami basenów amerykańskich. Także, ani wyznaczenie tego obszaru co do wielkości, ani miąższości osadów, nie było, póki co, możliwe. Parametry przenoszone ze Stanów Zjednoczonych nie są zweryfikowane z rzeczywistymi danymi. Uważam jednak, że wszystkie te szacunki, które padały w ostatnim czasie są bardzo cenne - dają nam wyobrażenie o skali możliwości. Nie należy przywiązywać wagi bezpośrednio do cyfr, ale powodują one, że ludzie rozumieją, że jest to ważne dla kraju.

czwartek, 10 marca 2011

Relacja z konferencji „Nowy gaz dla Polski. Shale, tight, coal”

Kwestia potencjału gazu łupkowego w Polsce nie jest całkiem nowa - polska służba geologiczna interesowała się już wcześniej alternatywnymi rodzajami złóż gazu i związanymi z nimi nowymi technologiami poszukiwań i wydobycia. Fakt istnienia w Polsce potwierdzonych niekonwencjonalnych złóż gazu znany jest od niedawna. Firma Aurelian w 2007 roku ogłosiła pozytywne wyniki prowadzonych przez siebie badań na strukturze Siekierki koło Poznania. Od tamtej pory trwa gorąca dyskusja na temat możliwości eksploatacji metanu z łupków, przy wykorzystaniu amerykańskich doświadczeń.

W miniony czwartek, 3.03, w Warszawie odbyła się konferencja „Nowy gaz dla Polski”. Do udziału zaproszono specjalistów w dziedzinie eksploatacji gazu metodami niekonwencjonalnymi, geologów oraz prawników. Przez wiele godzin eksperci dyskutowali nad możliwościami wydobywania metanu z łupków znajdujących się na terenie kraju, a ściśle rzecz ujmując, głęboko pod powierzchnią.

poniedziałek, 21 lutego 2011

Giełdy łączą potencjały

Globalizacja rynków kapitałowych potęgowana jest przez kolejne fuzje giełdowych gigantów. W Europie proces ten zapoczątkowało połączenie się narodowych parkietów z Paryża, Amsterdamu, Brukseli i Lizbony w jeden rynek obrotu Euronext. W swojej działalności zjednoczyły się także giełdy skandynawskie tworząc platformę OMX.

W 2007 roku faktem stały się giełdy transatlantyckie. Fuzji dokonały NYSE i Euronext, a skandynawską OMX zainteresował się Amerykański Nasdaq. Luty 2011 to miesiąc wiadomości o kolejnych dwóch fuzjach. Podjęto decyzję o partnerstwie NYSE Euronext i niemieckiej Deutsche Boerse, angielska London Stock Exchange zamierza przejąć kanadyjską TMX.

poniedziałek, 7 lutego 2011

Program Polskiej Energetyki Jądrowej

Pod koniec 2010 roku Ministerstwo Gospodarki przyjęło projekt Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (PEJ), który uwzględnia propozycje zmian zgłoszonych w trakcie konsultacji międzyresortowych i społecznych.

Program ten określa m.in. terminy realizacji. W skierowanym do konsultacji projekcie Programu PEJ była mowa o roku 2022 jako dacie oddania do użytku pierwszego bloku elektrowni jądrowej. Po konsultacjach międzyresortowych powrócono jednak do pierwotnego założenia, tj. do roku 2020 w którym to nastąpi rozruch i próbna eksploatacja (…) po czym zostanie wydane zezwolenie na jego stałą eksploatację.

Dotrzymać terminu założonego w Programie nie będzie łatwo. Harmonogram prac przygotowawczych jest bardzo napięty. Do jego pełnej realizacji kluczowym elementem jest przyjęcie odpowiednich przepisów. Jak czytamy w Programie, uchwalenie i wejście w życie przepisów prawnych niezbędnych dla rozwoju i funkcjonowania energetyki jądrowej musi nastąpić do 30 czerwca 2011r. Program zakłada przyjęcie pakietu ustaw regulujących jego poszczególne obszary, w tym m.in.: