niedziela, 14 marca 2010

"Poemat dla Chopina”

„Poemat dla Chopina” autorstwa Krystyny Stanisławy Górniak powstał w hołdzie, z okazji 200-lecia urodzin, największemu z polskich artystów Fryderykowi Chopinowi jako wyraz wdzięczności i uznania dla wkładu do dziedzictwa kulturowego Polski i świata.

Stowarzyszenie Wspólnota Samorządowa Województwa Mazowieckiego objęła patronatem niniejszą publikacje.

Sprzedaż wysyłkowa:


sobota, 13 marca 2010

Rezolucja Piastowska Wspólnoty Mazowieckiej



REZOLUCJA PIASTOWSKA

Wspólnoty Mazowieckiej

w 20-ą rocznicę wyboru pierwszych demokratycznych władz samorządowych w powojennej Polsce

Mija 20 lat od historycznej daty wprowadzenia, do naszej polskiej rzeczywistości, demokratycznego system wyłaniania władz samorządowych.

Konstytucja RP, w artykule 15. ust. 1., mówi: „Ustrój terytorialny Rzeczypospolitej Polskiej zapewnia decentralizację władzy.” Z innych polskich przepisów ustrojowych wynika, że: „(…)władze lokalne uczestniczą w sprawowaniu władzy w państwie”. A także: (…)„Reprezentanci społeczności lokalnych, wyłonieni w wyborach samorządowych, w ramach rad trzech szczebli polskiego samorządu terytorialnego, sprawują realną władzę i nadzór nad redystrybucją środków państwowych i gromadzonych lokalnie. Ustanawiają lokalne prawo, przyjmują budżety i nadzorują ich realizację, nakładają podatki i opłaty i przyjmują rozporządzenia w obszarze praw własności oraz inwestycji.” I dalej: „(…)Podział administracyjny kraju na gminy, powiaty i województwa, daje szanse wszystkim ludziom w kraju, także tym niezwiązanym z partiami politycznymi, w jakimś stopniu politycznie czynnym, uczestniczenia w sprawowaniu władzy samorządowej.”

piątek, 12 marca 2010

Kurs Euro-dolar jednak bez niespodzianek

Ostatnie kilka miesięcy to trudny okres dla europejskiej waluty. Kurs euro – dolar zniżkuje już od grudnia. Sytuacja państw Eurolandu, które można uznać za klasę B unii walutowej, tj. Grecji, Irlandii, Włoch czy Hiszpanii jest główną przyczyną deprecjacji euro. Zachęca to inwestorów do gry na zniżkę, a duże fundusze hedgingowe podsycają te nastroje wypuszczając w świat prawdziwe, bądź jedynie mające zmanipulować rynek walutowy, informacje o ataku na euro.

Wall Street Journal doniósł o planowanym ataku spekulacyjnym. Dziennik opisuje słynną już chyba „kolację na Manhattanie” w trakcie której, 8-go lutego, przedstawiciele funduszy hedgingowych mieli rozmawiać na temat strategii zrównania kursu unijnej waluty z amerykańskim dolarem, lub nawet obniżenie kursu euro poniżej 1 dolara. Informacja nawet, jeżeli prawdziwa, wydaje się mieć jakiś haczyk. Raczej mało prawdopodobne by wiadomość o takim spotkaniu trafiła prosto w ręce dziennikarzy, a jeśli właśnie trafiła to na pewno nie przez przypadek. Doniesieniom pikanterii nadaje wzmianka o tym, jakoby w spotkaniu uczestniczył przedstawiciel Soros Fund Management, agresywnego funduszu należącego do George’a Sorosa. Finansista znany jest z gry na funcie brytyjskim. W 1992 roku Soros udowodnił, że waluta jest przewartościowana. W tym czasie rząd brytyjski usztywnił funta wobec dolara. Soros zakpił z polityki monetarnej Wielkiej Brytanii i zaczął funty wyprzedawać. Interwencja na rynku była konieczna, gdyż rynkowy kurs zaczął gwałtownie spadać. Rezerwy nie wytrzymały. Soros swoje udowodnił, a rząd upłynnił kurs funta. Sytuacja sprzed prawie 20 lat dowiodła, że sztywne kursy walutowe i zbytnia wiara w możliwości polityki pieniężnej są nie lada przynętą dla spekulantów. Funt funtem, ale czy podobna gra możliwa byłaby na dzisiejszym euro?

czwartek, 11 marca 2010

Nowy numer czasopisma „Moje Mazowsze”.

Poniżej zamieszczam artykuł który ukazał się w numerze 3/4 czasopisma społeczno- kulturalnego „Moje Mazowsze”, wydawanego przez Mazowieckie Towarzystwo Kultury.

poniedziałek, 8 marca 2010

Mazowiecka Konwencja Samorządowa- 13 marzec 2010r.

Zarząd Stowarzyszenia
Wspólnota Samorządowa Województwa Mazowieckiego
serdecznie zaprasza do udziału
w

Mazowieckiej Konwencji Samorządowej

13 marca (sobota) 2010r. godz 11:00
Miejski Ośrodek Kultury w Piastowie, ul. Warszawska 24


piątek, 5 marca 2010

Kłopoty Toyoty, zarządzanie kryzysowe w wydaniu Akoi Toyody.

Toyota już od listopada ubiegłego roku przyznaje się do serii usterek w swoich autach. W ślad za tym japońskim koncernem poszły inne – chociażby Nissan, czy Suzuki przeprowadzają programy serwisowania wadliwych aut. Lawinowo podkładają się wschodnie koncerny, ale lekcja zarządzania kryzysowego z pewnością jest częścią rozkładu jazdy wszystkich producentów samochodów, którzy w ekspansywnej polityce postawili na ilość, spychając jakość do kategorii niższego rzędu.

W listopadzie 2009 koncern Toyota przyznał, że wycieraczka podłogowa może być przyczyną blokowania się pedału gazu. W styczniu firma ruszyła z naprawą usterek dotyczących samego przyspieszenia. Jednak, jeśli ktoś myśli, że samochody tego japońskiego producenta jako jedyne ostatnio zawodzą, to jest w błędzie. Owszem, jadąc Toyotą może okazać się, że auto samo przyspiesza – mimo usilnego hamowania, ale nie lepiej będzie w Daihatsu, kiedy niespodziewanie otworzą nam się poduszki powietrzne, czy w Suzuki, w którym istnieje podejrzenie wady systemu klimatyzacji, co przy deszczowej pogodzie może być przyczyną pożaru. Nissan z kolei przyznaje się do problemów z silnikiem. Mimo, że masowe usterki aut zdarzały się od zawsze, to ostatnia lawina jest nieco niepokojąca. Po części na pewno jest to związane ze zwykłym zabiegiem marketingowym – po większej wpadce Toyoty inny producenci wyrzucają grzeszki, by swoje „drobiazgi” ukryć w cieniu poważniejszych kłopotów japońskiego giganta.

wtorek, 2 marca 2010

Kto da więcej, czyli jak w szwajcarskim banku.

Numeryczne konto na Kajmanach? Grube ryby światowego biznesu i przestępcy podatkowi doskonale wiedzą gdzie ulokować kapitał by uchronić go przed chciwym fiskusem. Do niedawna również Szwajcaria uważana była za raj finansowy, ale po ostatnich incydentach, związanych z niespotykaną dotąd w tym kraju skalą rozluźnień tajemnicy bankowej, reputacja ta została mocno nadszarpnięta.

Istotą tajemnicy bankowej jest obowiązek banku do zachowania poufności dotyczącej danych swoich klientów. Osoba korzystająca z usług banku jest jedynym beneficjentem chronionej tajemnicy. Generalnie instytucja ta służy ochronie praw poszczególnych podmiotów, aczkolwiek czołowe, światowe instytucje finansowe wiedziały jak wykorzystać to zobowiązanie i uczynić tajemnicę bankową elementem kultury i środkiem na podwyższenie standardu usług.

Finansowy raj
Słynący z wysokiej poufności szwajcarski system bankowy dopuszcza uchylenie tajemnicy bankowej na żądanie organów ścigania, gdy np. sąd stwierdzi, że właściciel konta popełnił przestępstwo kryminalne, a konto zostało wykorzystane do popełnienia tego przestępstwa. W szczególności, Szwajcarzy zwracają uwagę na udaremnianie prania brudnych pieniędzy. Jednak, co ciekawe, sytuacja, kiedy to „uczciwy obywatel”, czy to Szwajcarii czy też innego kraju, nie opodatkuje swoich dochodów, nie będzie uznana za przestępstwo podatkowe a jedynie za wykroczenie. Jest to jeden z głównych powodów, dla którego swoje dochody przed fiskusem w Szwajcarii ukrywają unijni obywatele i nie tylko oni. Banki zasłaniają się tajemnicą bankową i nie jest łatwe wydobycie przez rządy innych krajów należnych podatków, w celu, chociażby łatania swojej dziury budżetowej.